DEV Community

loading...
Cover image for O tym jak “Blogging for busy programmers” przekonało mnie do blogowania

O tym jak “Blogging for busy programmers” przekonało mnie do blogowania

Karol Lotkowski
Experienced Software Engineer with a business-first approach
・2 min read

Obserwując Andrzeja Krzywdę na Instagramie, szybko można zauważyć jego pozytywne nastawienie do tematu blogowania wśród programistów. A szczególnie tego, że programiści wręcz powinni “serializować” się do blogów, aby dzielić się zdobytą wiedzą czy też wyrażać swoje opinie. A wszystko po to, aby wzajemnie sobie pomagać i budować lepsze jutro.
Tak, zdecydowanie brzmi to trochę górnolotnie, ale … w zupełności się z nim zgadzam!

Odkładając kolejny raz temat blogowania na rzecz innych potencjalnie ważniejszych projektów, trafiłem na kurs Blogging for busy programmers w ramach platformy Arkademy. Niby nic wielkiego, bo realnie jest to bardzo krótki kurs, ale zmienił moje nastawienie i znacznie podniósł motywację do prowadzenia bloga. Dlatego, dłużej nie zwlekając, postanowiłem, że zacznę przelewać moją wiedzę, opinie oraz przemyślenia w temacie około IT na “papier”.

Dlaczego nie założyłem bloga bez kursu?

Założyłem! Około sześć lat temu napisałem 13 postów i odłożyłem temat na bok. Przez cały ten czas nie uznawałem tematu bloga za najważniejszy pracując przy wielu projektach jednocześnie. Skoncentrowałem się na popychaniu featerów do przodu, pomijając temat dzielenia się wiedzą poza obszarem projektu.

Przerabiając kurs Blogging for busy programmers otrzymuje się unikalny wgląd w sposób myślenia twórczy kursu/książki, który ma za sobą wieloletnie doświadczenie w blogowaniu (ponad 200 postów). Podejście, przedstawione w niezwykle zwięzłej formie, jest bardzo pragmatyczne i przedstawia jasny bilans benefitów jakie niesie za sobą publiczne dzielenie się wiedzą za pomocą bloga.

Nano lekcje, bez owijania w bawełnę, same konkrety z przykładami zastosowania. Idealna pozycja dla osób zastanawiających się nad blogiem, gdyż kurs jasno i dosadnie promuje ideę: “Done is better than perfect”.

Nie znajdziesz w nim instrukcji poradnikowych prowadzących za rączkę jak założyć bloga. Po prostu blogujesz, albo nie. Decyzja należy do Ciebie. Tylko nie miej do siebie pretensji w przyszłości, w stylu “blogowałbym, ale kto będzie to czytał”, lub “blogowanie nie jest dla mnie”. Raz odpuściłem, i żałuję tego, bo jakby mnie jutro pokonał Covid lub coś gorszego to zostałyby po mnie marne 13 postów, i to w większości o Dropwizardzie :(

Dlatego jeżeli jesteś w podobnej sytuacji do mnie i czytasz ten post, oznacza to, że warto sięgnąć po Blogging for busy programmers i wreszcie wyjść z “piwnicy” do ludzi.

Discussion (0)